By choinka w twojej chacie nie
By choinka w twojej chacie
nie śmierdziała tak jak gacie.
Była piękna, kolorowa,
a na dole stał se browar.
Na pasterkę ruszaj śmiało,
ksiądz na tacy ma za mało.
Daj złotówkę albo dwie
niech i on ucieszy się